Zanim zaczniesz
Najczęstsze pytania
Zebrałam tu pytania, które słyszę najczęściej — o pierwszą rozmowę, pakiety, sprzęt i o to, czy trening jest dla Ciebie. Jeśli czegoś tu brakuje, napisz albo zadzwoń.
Czy muszę mieć kondycję, żeby zacząć?
- Nie. Zaczynamy od miejsca, w którym jesteś — niezależnie od tego, czy ostatni regularny ruch był rok, pięć czy dziesięć lat temu. Na pierwszej konsultacji sprawdzam, gdzie Twoje ciało jest dzisiaj, i na tej podstawie układam program. Nie ma testów wstępnych ani „progu wejścia”.
Co kupuję — sesje czy abonament?
- Kupujesz pakiet treningów na ustalony czas, a nie abonament, który sam się odnawia. Płacisz z góry za konkretny pakiet — masz w nim ustaloną liczbę treningów (na przykład osiem sesji w cztery tygodnie) i stały rytm pracy. Po zakończeniu pakietu to Ty decydujesz, czy chcesz iść dalej. Wszystkie pakiety i ceny opisałam na stronie Oferta.
Co jeśli odwołam trening 3 godziny przed?
- Życie się dzieje — dziecko zachoruje, w pracy wypadnie coś na ostatnią chwilę. Rozumiem to i kiedy tylko się da, wspólnie szukamy nowego terminu. Jasne zasady przekładania treningów ustalamy na samym początku współpracy, żebyś od pierwszego dnia wiedziała, na czym stoisz.
Ile kosztuje trening i co wchodzi w cenę?
- Trening personalny 1:1 dla kobiet w moim studiu w Bielsku-Białej zaczyna się od 600 zł za czterotygodniowy pakiet. Cena zależy od tego, jak często w tygodniu trenujesz — im więcej sesji, tym korzystniejszy jest jeden trening w przeliczeniu. Co dokładnie dostajesz w każdym pakiecie, rozpisałam na stronie Oferta. A jeśli wolisz, zadzwoń lub napisz — pomogę dobrać pakiet do tego, co chcesz osiągnąć.
Czy pierwsza rozmowa albo wizyta do czegoś mnie zobowiązuje?
- Nie, do niczego. Pierwszy krok to krótka rozmowa telefoniczna — bezpłatna i bez zobowiązań. Możesz też wcześniej wpaść na wizytę zapoznawczą, żeby zobaczyć studio i mnie poznać. Kiedy i czy zaczniesz, zależy wyłącznie od Ciebie.
Co jeśli po pierwszym pakiecie nie zechcę kontynuować?
- To w porządku. Pakiet kupujesz na konkretny czas i nic nie przedłuża się samo — po jego zakończeniu po prostu mówisz, czy chcesz dalej. Wiele kobiet zaczyna właśnie od najmniejszego pakietu, żeby spokojnie sprawdzić, czy ta forma pracy im odpowiada.
Trenujesz tylko kobiety — dlaczego?
- Tak, i z dwóch powodów. Po pierwsze — specjalizuję się w treningu kobiet: kobiece ciało i kobieca codzienność często wymagają innego podejścia, bo cykl, ciąża, połóg czy etap życia realnie wpływają na to, jak wygląda dobry trening. Po drugie — moje studio w Bielsku-Białej jest tylko dla kobiet, a treningi prowadzę jedna na jedną. Na sali jesteśmy tylko my dwie: Ty i ja, więc masz spokój, prywatność i całą moją uwagę. Dla wielu kobiet właśnie to sprawia, że pierwszy raz czują się na treningu swobodnie.
W jakim wieku są Twoje klientki?
- Wiek nie jest tu kryterium. Trenuję kobiety na bardzo różnych etapach życia, a program zawsze układam pod Twoje ciało i Twoje tempo, nie pod metrykę. Jeśli zastanawiasz się, czy to dobry moment dla Ciebie — najlepiej po prostu zadzwoń, krótka rozmowa rozwieje większość wątpliwości.
Nigdy nie ćwiczyłam ze sprzętem i trochę się go boję — poradzę sobie?
- Poradzisz sobie. Przy każdym nowym ćwiczeniu najpierw pokazuję, jak wykonać ruch, i jestem przy Tobie przez cały czas. Zaczynamy od najprostszych rzeczy, a kolejne dokładamy dopiero wtedy, gdy czujesz się pewnie. Sprzęt jest tu po to, żeby Ci pomagać — oswoisz go szybciej, niż myślisz.
Czy na treningu robimy ćwiczenia siłowe, kardio, czy z masą własnego ciała?
- Zwykle wszystkiego po trochu, a proporcje dobieram do Ciebie. Najczęściej łączymy pracę nad siłą — z ciężarem własnego ciała albo dopasowanym obciążeniem — z wydolnością i mobilnością. Czego będzie więcej, zależy od Twojego doświadczenia, celu i tego, co lubisz. Nie musisz znać wcześniej żadnego z tych ćwiczeń — wszystko pokażę Ci na miejscu.
Czy mogę przyjść z koleżanką albo siostrą?
- Sam trening prowadzę 1:1 i to jego największa wartość — cała sesja należy do Ciebie. Czasem prowadzę też trening we dwie, jeśli jesteście na podobnym poziomie i dobrze się ze sobą czujecie; czy to dobry pomysł w Waszym przypadku, ustalamy na pierwszej rozmowie. A na samą wizytę zapoznawczą możesz spokojnie przyjść z koleżanką czy siostrą.
Mam Hashimoto, insulinooporność albo PCOS — czy mogę trenować?
- Najczęściej tak — ruch zwykle dobrze służy przy takich wyzwaniach. O tym, co jest dla Ciebie bezpieczne, decyduje jednak Twój lekarz, nie ja. Pracuję zgodnie z wytycznymi, które dostajesz od lekarza czy dietetyczki, i układam trening tak, żeby je wspierał. Nie stawiam diagnoz i nie zastępuję leczenia — jestem po to, żeby ruch był Twoim sprzymierzeńcem.
Mam kontuzję albo bóle kręgosłupa lub kolan — czy trening jest dla mnie?
- Często właśnie wtedy trening 1:1 ma najwięcej sensu, bo każdy ruch dobieram pod Twoje ciało i Twoje ograniczenia. Jeśli leczysz się u fizjoterapeuty albo lekarza, pracuję zgodnie z jego zaleceniami. Zaczynamy spokojnie, od tego, co jest dla Ciebie bezpieczne, i budujemy dalej w Twoim tempie.
O jakich porach i w jakie dni mogę trenować?
- Terminy ustalamy wspólnie i staram się dopasować do Twojego grafiku — także jeśli pracujesz albo masz małe dzieci. Najprościej napisz lub zadzwoń i powiedz, kiedy mniej więcej Ci pasuje, a sprawdzę, co mam wolne.
Trenujesz tylko w studiu, czy też online?
- Treningi prowadzę u siebie w studiu w Bielsku-Białej. Praca na miejscu, twarzą w twarz, pozwala mi na bieżąco poprawiać Twoją technikę i naprawdę zadbać o bezpieczeństwo. Pierwszą, niezobowiązującą rozmowę możemy za to spokojnie odbyć przez telefon albo WhatsApp, zanim umówimy się na żywo.
Czy honorujesz karty typu Multisport?
- Pracuję w formie indywidualnych treningów 1:1, rozliczanych w pakietach, więc karty typu Multisport nie obejmują tej formy zajęć. W zamian masz stałą trenerkę i program ułożony wyłącznie pod Ciebie — od pierwszej do ostatniej sesji prowadzę Cię ja.
Nie znalazłaś swojej odpowiedzi? Napisz na WhatsApp albo zadzwoń — chętnie rozwieję wątpliwości.