O mnie
Weronika Nycz — trenerka personalna kobiet w Bielsku-Białej

Prowadzę prywatne, kameralne studio treningowe dla kobiet w Bielsku-Białej. W trakcie sesji jesteśmy tylko we dwie — Ty i ja — a trening dopasowuję do Ciebie: do Twojego poziomu, celu i tego, jak się danego dnia czujesz. Bez presji, bez oceniania, bez tłumu.
Trafiają do mnie kobiety, które zaczynają od zera, wracają do ruchu po przerwie albo po porodzie, i takie, które po prostu nie chcą ćwiczyć w tłumie. Każda z innym celem — wspólny jest sposób pracy: jeden plan nie pasuje do każdej kobiety, więc Twój układam pod Ciebie.
W praktyce oznacza to trzy rzeczy: całą przestrzeń tylko dla siebie, intensywność dobraną do Twojego poziomu i dnia oraz jasny pierwszy krok — krótką rozmowę, bez zobowiązań.
Dlaczego tylko dla kobiet — i tylko 1:1
Bo kobiece ciało i kobieca codzienność często wymagają innego podejścia do treningu — i zasługujesz na trenerkę, która umie to uwzględnić. Cykl, sen, ciąża, połóg, etap życia: to wszystko realnie wpływa na to, jak wygląda dobry trening. Sama jestem mamą dwóch synów, ćwiczyłam w obu ciążach i wracałam do formy po porodach — znam to od środka, nie tylko z kursów.
Pracuję przy tym z kobietami na bardzo różnych etapach: po trzydziestce i po czterdziestce, w ciąży, po porodzie, po latach przerwy. Dla każdej jest tu miejsce.
Druga połowa odpowiedzi to samo studio. Nie ma tu recepcji, kolejek do sprzętu ani obcych spojrzeń — w trakcie Twojej sesji jesteśmy tylko my. Nie musisz znać sprzętu, niczego udowadniać ani wiedzieć, od czego zacząć. Od tego jestem ja. Jeśli chcesz zobaczyć, gdzie wchodzisz, zajrzyj na stronę Studio — przestrzeń, wejście i dojazd.
Jak wygląda u mnie trening
Nie ma jednej zasady „zawsze spokojnie” albo „zawsze ciężko” — intensywność dobieram do Ciebie. Dopiero zaczynasz albo jesteś tuż po porodzie? Idziemy krok po kroku, technicznie i uważnie. Jesteś w formie i lubisz wyzwania? Potrafimy solidnie przycisnąć. Tak, jak potrzebujesz — i tak, jak lubisz.
Zaczynam od tego, gdzie jesteś dzisiaj: patrzę, jak się ruszasz, jak oddychasz przy wysiłku, co przychodzi Ci łatwo, a gdzie ciało potrzebuje uwagi. Twój cel trzymam z tyłu głowy, ale czytam też dzień — po nieprzespanej nocy robimy tyle, ile ma sens, a kiedy masz energię, wykorzystujemy ją do ostatniej powtórki. Pierwsze spotkanie to poznanie się, nie test sprawności — opisałam je krok po kroku.
Co zyskujesz
Regularna, dobrze dobrana praca daje efekty, które widać i czuć każdego dnia. Ciało silne i sprawne, na które możesz liczyć: schody bez zadyszki, siła na zakupy i noszenie dziecka, energia do wieczora. Sylwetka, z której jesteś dumna i w której czujesz się sobą. Zdrowie, które procentuje latami. I pewność siebie, która zostaje z Tobą także poza studiem.
Jesteś po porodzie? Powiem wprost: można wrócić silniejszą i sprawniejszą niż przed ciążą. Wiem, bo udowodniłam to na sobie — bez magii i bez „30 dni do nowej Ciebie”. Dopasowany trening, systematyczność i trochę cierpliwości. Resztę zrobimy razem.
Kim jestem i jak tu trafiłam
Do treningu przyszłam z innego świata — po studiach ekonomicznych przez lata pracowałam w korporacjach. Siłownię pokochałam jeszcze na studiach: od pytań „jak trenować, co jeść?” przeszłam do książek, a od książek do kursu trenerskiego — początkowo z czystej pasji. Przełom przyniosło macierzyństwo. Po narodzinach pierwszego syna zrobiłam kurs treningu kobiet w ciąży i po porodzie prowadzony przez fizjoterapeutkę uroginekologiczną — i postawiłam na swoje: zrezygnowałam z korporacji, żeby robić to, co naprawdę mnie interesuje.
Prywatnie jestem żoną i mamą dwóch synów. Ładuję się ludźmi i ruchem — narty, rower, góry, cokolwiek na świeżym powietrzu. Tę energię przynoszę do studia.
Moje przygotowanie
Cztery kursy, które składają się na to, jak pracuję:
- Trener Personalny — AKFiTS (Akademia Kulturystyki, Fitness i Trójboju Siłowego), Warszawa, 2017
- Dietetyka i Suplementacja, poziom I–III — Jakub Mauricz, 2020
- Trening kobiet w ciąży i po porodzie — ProFi Academy, Kraków, 2021
- Trener Medyczny — RockFit Academy, Katowice, 2022
Cały czas się uczę, bo trening kobiet to obszar, który stale się rozwija. I trzymam się swojej działki: jestem od treningu. Diagnozy, diety i suplementację zostawiam lekarzom i dietetykom — a gdy potrzebujesz czegoś poza moim obszarem, wprost kieruję Cię do specjalisty.
Pierwszy krok
Napisz do mnie na WhatsApp: „Cześć Weroniko, chciałabym dowiedzieć się więcej o treningach”. Odpowiem w ciągu 24 godzin i zaproponuję bezpłatną rozmowę — 15 minut, po których będziesz wiedziała, czy to miejsce dla Ciebie i od czego zaczniemy. Decyzję podejmujesz po rozmowie, nie przed.
15 min · 0 zł · bez zobowiązań.
Prowadzę wyłącznie treningi indywidualne, więc liczba miejsc w tygodniu jest z natury ograniczona — jeśli myślisz o starcie, po prostu napisz, a znajdziemy termin dla Ciebie.
Wolisz bez WhatsAppa? Wypełnij krótki formularz — wystarczy podstawowy kontakt, resztę omówimy później. A jeśli wciąż się wahasz, napisz po prostu „chcę spróbować”. To naprawdę wystarczy na początek.